To co kobieta lubi najbardziej...

Takie saszetki od Pachnącej Szafy :)

Jakiś czas temu, od Pachnącej Szafy otrzymałam kolejną nowość. Były to saszetki,ale nietypowe bo... przeznaczone do kosza :) 

Może to i dziwnie brzmi, ale doskonale wiecie, jak odpadki i inne kuchenne pozostałości, potrafią zaburzyć świeżość pomieszczenia. I właśnie na takie problemy, Pachnąca Szafa stworzyła swój produkt...

 

Pachnąca Saszetka do kosza na śmieci Róża/ Trawa Cytrynowa

 

 

Od producenta:

 

Cena: ok. 2 zł za duopak

Moja opinia:

Takie saszetki są dla mnie nowością i przyznam szczerze, że nigdzie ich nie widziałam. Dopiero znajoma uświadomiła mi, że można je zakupić w Rossmanie. Aktualnie są to dwie wersje zapachowe, ale myślę że firma niebawem stworzy inne warianty :) 

A jak wygląda wnętrze tej saszetki ? O tak :

 

Są to po prostu małe granuleczki, które wsypujemy do wnętrza kosza. 

Już przez samo opakowanie, czuć bardzo przyjemny i mocny zapach. 

Jak to określił producent, najważniejsza jest likwidacja nieprzyjemnego zapachu już od źródła. I w tym przypadku zgadzam się całkowicie :)

Wsypując zawartość takiej saszetki do kosza, eliminujemy nieprzyjemny, wydobywający się z ogromną siłą zapach, który potrafi uprzykrzyć życie niejednej pani domu.

Najgorzej jest w lecie... kiedy to ciepło jeszcze w dwójnasób sprawia, że nieprzyjemne zapachy roznoszą się w zadziwiającym tempie. To znakomity produkt za dosłownie minimalną cenę. Szkoda tylko, że saszetki nie mają większej pojemności. W końcu zdarzają się ,,mega kosze,, i takie  opakowanie, może nie być wystarczające ! 

Zapach róży, czy też trawy cytrynowej jest znakomitym odzwierciedleniem oryginalnej rośliny :) Jeśli producent pisze, że saszetka pachnie różą to po prostu tak jest :) 

Myślę, że warto pokusić się o taki produkt, aby Nasze domy mogły być czyste i pachnące. No i oczywiście abyśmy mogły się pochwalić swą zaradnością i zaangażowaniem w prowadzeniu gospodarstwa domowego :) 

One faktycznie dają radę w niszczeniu nieprzyjemnego zapachu ! 

Zapraszam na stronę firmy (tutaj) i tradycyjnie na FB (tutaj) :) 

A Wy stosowałyście już takie saszetki ?